Jazda - magazyn motoryzacyjny - 5.11.2023

November 05, 2023 00:13:21
Jazda - magazyn motoryzacyjny - 5.11.2023
Jazda - magazyn motoryzacyjny
Jazda - magazyn motoryzacyjny - 5.11.2023

Nov 05 2023 | 00:13:21

/

Show Notes

View Full Transcript

Episode Transcript

[00:00:00] Speaker A: Jazda. [00:00:14] Speaker B: Magazyn motoryzacyjny. Witam drodzy słuchacze w naszym kolejnym spotkaniu w magazynie motoryzacyjnym Jazda. No i mamy piękne lato, gorąco. Chciałoby się powiedzieć wiatr we włosach. No a jak wiatr we włosach to co moi drodzy? Oczywiście kabriolet. Czy Polska ma klimat na kabriolet? Chyba jednak nie, bo my mamy ładną pogodę, czerwiec, lipiec, sierpień, może wrzesień. Ale jak to bywa u nas, lipiec bywa deszczowy, w czerwcu różnie bywa, a we wrześniu to i chłodem powieje. No ale kabriolety cały czas jakoś tam są w modzie. Co byśmy mogli u nas kupić z tej gamy samochodowej? No i popatrzyłem ostatnio i ku mojemu zdziwieniu mały Fiat 500 właśnie od tego lipca jest oferowany także w wersji cabrio. Nie wiem czy pamiętacie, że Fiat 500 teraz nazywa się E. Elektryczny. Benzynowego już nie ma. A historia tego maleńkiego samochodziku sięga roku 1957. Włoska firma, Fiat, zawsze była znakomita, jeżeli chodzi o produkowanie małych, miejskich samochodzików. No, oni to mają we krwi. I ten Fiacik 500 właśnie w końcu lat 50. i 60. zawojował nie tylko Italię, ale praktycznie całą Europę. Tak się świetnie sprzedawał, że przez wiele, wiele lat praktycznie był produkowany w niezmienionej formie. Dopiero druga generacja pięćsetki powstała w roku 2007 i to dzięki polskiej fabryce w Tychach. Ona także świetnie przyjęła się w Europie, bo wyobraźcie sobie, że sprzedano ją w około 2,5 miliona egzemplarzy. Ludzie, zwłaszcza w Europie Zachodniej, lubili mieć drugi albo trzeci samochodzik tylko do kręcenia się po mieście, na zakupy czy do odwiezienia dzieci do przedszkola. Teraz mamy do czynienia z trzecią generacją Fiata 500, przy wydatnym udziale polskiej fabryki, ale niestety, jak się pojawił kryzys gospodarczy, Włosi przenieśli produkcję 500-ki do siebie, do Neapolu. Chyba im to za bardzo dobrze nie wyszło, bo niemiecka Dekra, która bada niezawodność samochodów, stwierdziła, że dopóki 500-ka produkowana była w Polsce, była samochodem mało awaryjnym. A teraz produkcja włoska, no to niestety różnie bywa. No ale popatrzmy na współczesną 500. Nie ma już napisu Fiat, tylko jest 500. Samochodzik jest bardzo ładny, zwłaszcza w czerwonym kolorze. Zresztą jeden z modeli 500 nazywa się Red, czyli czerwony, bo jest najchętniej kupowany w całej Europie. Co ciekawego w zewnętrznej szacie tego samochodu. Ma oczywiście światła LED, ale niestety tylko w najbogatszej wersji, która nazywa się La Prima. W wersjach uboższych mamy do czynienia niestety jeszcze z halogenami. No tutaj mógłby Fiat się trochę postarać i te LEDy włożyć wszędzie. Zobaczmy do środka. Samochodzik jak na Fiata. W środku jest wykonany rzeczywiście bardzo dobrze. Co prawda plastiki są twarde, ale w zupełnie niezłej jakości. Można powiedzieć, że te dawne Fiaty, kiedy te plastiki były słabiutkie i trzeszczały, to już odeszły w niebyt historii. W tej chwili konkurencja, zwłaszcza dalekowschodnia, jest taka, że każdy producent europejski musi się naprawdę starać, żeby swoje samochody sprzedać. Deska rozdzielcza nie jest już taka archaiczna jak w starych Fiatach, jest rzeczywiście bardzo nowoczesna. Wyobraźcie sobie, że kierowca przed sobą w wersji oczywiście La Prima ma zegary cyfrowe, a centralny wyświetlacz ma, uwaga, 10,25 cala. Jak na tak małe autko, naprawdę bardzo duży ekran. Ikonki troszkę za malutkie. I kiedy samochód jedzie po nierównej drodze, a u nas najczęściej tak bywa, nie jest łatwo trafić paluszkiem w ikonę. Całe szczęście, że pokrętło do radia jest fizyczne i brawo, położone na konsoli środkowej między fotelami. Bardzo łatwo trafić ręką zarówno dla kierowcy, jak i dla pasażera. Trzeba dodać, że obok znajduje się też wybierak trybu jazdy. Powiedziałem Wam, że w tej chwili 500 jest tylko elektryczna. Zatem nie ma już takiego wybieraka czy dźwigni do zmiany biegów. a są przyciski. Bardzo nowoczesne rozwiązanie, które chyba po raz pierwszy widziałem w Kii. No, ale tutaj Fiat poszedł bardzo do przodu. Włączanie silnika odbywa się poprzez dwukrotne naciśnięcie przycisku Start. I co ciekawe, Fiat chyba pokochał przyciski, bo żeby otworzyć drzwi, Nie ciągniemy klamki do siebie, tylko naciskamy odpowiedni guzik. Trzeba się do tego trochę przyzwyczaić, ale jest to bardzo fajne. Jazda. [00:06:56] Speaker A: Magazyn motoryzacyjny. [00:07:03] Speaker B: Fotele są trochę zbyt płaskie. Nie trzymają bocznie. No ale 500 to jest samochód miejski. To nie jest do szaleństwa na drogach szybkiego ruchu czy na krętych górskich serpentynach. Także do tego kręcenia się wokół miasta zupełnie wystarczy. Samochodzik jest mały, nawet bym powiedział, że bardzo mały, bo tylko ma 3,63 m długości i 1,68 m szerokości. Wąski, ale przez to zmieści się w każdą najmniejszą szczelinę parkingową w mieście, no bo on do tego został stworzony. Także jeśli potrzebujecie autka typowo miejskiego, wydaje się to naprawdę świetnym rozwiązaniem. Ciekawostka. Do pięćsetki wsiadamy poprzez, i tu uwaga, ani nie dwoje, ani nie czworo czy pięcioro, ale przez troje drzwi. Z jednej strony od kierowcy są jedne drzwi, ale z drugiej strony mamy dwie pary drzwi, z tym, że tylnie otwierają się jak kiedyś w Syrenie i później jeszcze w Mazdzie M8 pod wiatr. Jest to bardzo fajne rozwiązanie, gdyż samochód jest malutki, ciaśniutki i przez to, że te tylnie drzwi otwierają się pod wiatr, Stosunkowo lepiej się można wgramolić na tylną kanapkę. Mówię kanapkę, bo tam się zmieści jedno dziecko albo piesek. Nic więcej tam nie włożymy. Tak samo bagażnik ma tylko 185 litrów pojemności, więc co tam się może zmieścić? Jedna i to nie za duża walizka. Jeśli złożymy oparcia siedzeń, no to mamy 550 litrów. Też nie za wiele. A więc samochodzik ten nie nadaje się na dłuższe wyjazdy. No o wakacjach to w ogóle zapomnijmy. Napędy są elektryczne dwa. Jeden 95-konny. O osiągach przyspieszenie do setki około 10, prędkość maksymalna 150, zasięg w granicach 180-200 km i drugi napęd 118 konny, mocniejszy i tutaj przyspieszenie do setki to jest tylko 9 sekund. Prędkość maksymalna także 150 km na godzinę wystarcza. Zasięg przenaładowanej baterii około 250 kilometrów. No, jak do miasta zupełnie nieźle. No i teraz wersja właśnie Cabrio. Pięknie otwierany dach, prezentowy. Możemy go otworzyć w trzech czwartych albo w całości. W całości to wtedy się chowa za tylnie siedzenie. Nasi testerzy jeździli tym kabrioletem i tak do 70-80 kmh szum wiatru jest do wytrzymania, ale tak koło setki to już nieźle huczy i nieźle owiewa. Ale jaka przyjemność z jazdy. Wyobraźcie sobie jakimś bulwarem nadwiślańskim albo nadodrzańskim, nie mówiąc nadmorskim, tak się leciuteńko, pięćdziesiąt na godzinę turlać i chłonąć to powietrze morskie albo rzeczne. No coś wspaniałego. Wspaniałość tego samochodu kończy się, kiedy popatrzymy na cennik. Oni w tym Fiacie chyba poszaleli. Wyobraźcie sobie, że ten samochodzik, przypominam, całkowicie elektryczny, zaczyna się od 139 900 zł. To tyle co hybrydowy Lexus UX w podstawowej wersji. Różnica klas co najmniej dwie. Jeżeli byśmy chcieli kupić kabriolet, to trzeba dodać, nie odjąć, bo nie ma dachu, tylko dodać jeszcze 16 tysięcy złotych. Czyli mamy około 155 tysięcy złotych. I to wersja 95-konna, ta słabsza. Natomiast za wersję 118-konną trzeba dorzucić tutaj, uwaga, aż 20 tysięcy złotych. czyli podstawowa cena 175, a jeśli do tego dołożymy wszystkie dodatki, a jest ich naprawdę sporo i to z zakresu bezpieczeństwa biernego, jak i czynnego, są różne układy wspomagania kierowcy, naprawdę są świetne. Ale żeby je wszystkie mieć, to trzeba dodać 25 tysięcy złotych. Czyli w najbogatszej specyfikacji, z tym mocniejszym silnikiem elektrycznym, mamy 200 tysięcy złotych za tak maleńkie autko. No nie wiem, czy się ktoś znajdzie, kto zechce kupić taki mały samochodzik za tyle pieniędzy tylko dlatego, że jest elektryczny. No cóż. Ale kabriolety, elektriki mają swoją cenę. Dziękuję Państwu za uwagę. Zapraszam na następne spotkanie. Przez radio mówił Jerzy Dworak. Jazda, magazyn motoryzacyjny. [00:13:09] Speaker A: Słuchasz radia Axon? Słuchaj nas.

Other Episodes

Episode

October 25, 2020 00:17:36
Episode Cover

Jazda - magazyn motoryzacyjny - 25.10.2020

Dlaczego współczesne samochody są do siebie podobne – wpływ aerodynamiki na projektowanie nadwozi oraz sposoby wyróżniania marek (logotypy, oznaczenia, felgi). Przygotowanie samochodu do zimy...

Listen

Episode

December 31, 2023 00:14:47
Episode Cover

Jazda - magazyn motoryzacyjny - 31.12.2023

Cupra Formentor – stylistyka, jakość i funkcjonalność wnętrza, przestronność oraz bagażnik. Gama napędów i opłacalność Formentora – silniki benzynowe, hybryda plug-in, osiągi, napęd 4×4,...

Listen

Episode

January 25, 2026 00:14:00
Episode Cover

Jazda - magazyn motoryzacyjny - 25.01.2026

Kia EV2 – mały samochód elektryczny do miasta: jego przestronność, bagażnik, wyposażenie, bezpieczeństwo, baterie, zasięg i czas ładowania. Pozycja EV2 na rynku: konkurencja ze...

Listen