Episode Transcript
[00:00:01] Speaker A: Słuchasz Radia XON. Radio XON. Radio pełne pasji.
[00:00:23] Speaker B: Witam moich słuchaczy w kolejnym magazynie motoryzacyjnym Jazda. Czy kiedyś się zastanawialiście nad tym, czy silnik samochodowy może być jednocześnie benzynowy i diesla? To się wydaje sprzeczne, bo albo benzynowy, albo diesel. Ale nie jest to takie oczywiste już dzisiaj. Naturalnie, nie ma takiego silnika i pewnie nie będzie. żeby do niego wlewać raz benzynę a raz olej napędowy i będzie jechało i na tym i na tym to tak to nie ale niektórzy producenci od kilku ładnych lat starali się połączyć najlepsze cechy silnika benzynowego z najlepszymi cechami silnika dieslowskiego jedna z film ogłosiła sukces i tylko jedna nie wiem czy wiecie kto no Kto przoduje w technice motoryzacyjnej? Nie, nie, Niemcy nie. Oni są solidni, ale w tej chwili daleki wschód, Japonia, Korea. Otóż dość duży producent samochodów, ale jednak taki w miarę niszowy Mazda ogłosiła wielki sukces. Udało się inżynierom tej firmy skonstruować silnik, który ma cechy benzynowe i diesloskie, chociaż napędzany jest benzyną. Silnik ten nazwano SKYACTIV-X. Pierwsze takie samochody Mazda 3 i Mazda CX-30 z tymi silnikami pojawiły się już pod koniec 2019 roku. Ale była to taka pierwsza próbna seria.
I jeszcze do badania, do sprawdzania. Wiecie jak to jest, żeby dziennikarze oglądali, fachowcy jeździli, czepiali się wszystkiego czego można. No i tak też było. Ten pierwszy silnik SkyActiv-X o cechach benzynowych i diesloskich miał pojemność 2 litrów, 180 koni i 214 Nm momentu obrotowego. On już miał takie cechy benzynowe i diesloskie, czyli zapłon był iskrowy, tak jak w silniku benzynowym, ale w pewnych momentach pracy był też zapłonem samoczynnym, czyli tak jak w silnikach napędzanych olejem napędowym. Po co to wymyślano? Otóż, jak wszyscy wiecie, silniki diesloskie mniej paliły i mniej ciągle palą, chociaż już ta różnica jest niewielka od silników klasycznie benzynowych. W mieście paliły stosunkowo niewiele, więcej na trasie. Silniki benzynowe trochę odwrotnie, czyli w mieście paliły jednak więcej, a troszeczkę mniej na trasie. A chodziło o to, żeby skonstruować taki silnik, który będzie stosunkowo niedużo palił w mieście i także niedużo palił na trasie. Czyli najlepsze cechy benzyny i najlepsze cechy diesla. Teraz w marcu tego roku pokazała się druga odmiana, już taka ulepszona tego silnika Sky Active X, czyli tego benzynowo-dieslowskiego. Moc tego silnika została zwiększona do 186 K, a moment obrotowy zwiększony do 240 Nm. Pojemność skokowa zaś tego silnika jest taka sama, 2 litry. I co ciekawe, nie ma tam turbosprężarki. Tak więc odpada jeden z ważnych elementów, który był i jest dosyć awaryjny. Od marca do teraz zapoznałem się już z kilkoma poważnymi testami tego silnika i co się okazuje, że rzeczywiście teraz, kiedy ten silnik troszeczkę ulepszono, Dano mu niewiele 6 koni, ale jednak, ale zwłaszcza poprawiono te newtonometry to pierwsze próby na trasie Warszawa-Białystok i z powrotem czyli trochę po trasie szybkiego ruchu, takiego autostradowego i trochę po drogach lokalnych okazało się, słuchajcie, że ten samochód Mazda 3 średnio nie przekroczyła zużycia paliwa 6 litrów średnio wyszło 5,9 ale Kiedy dziennikarz motoryzacyjny sprawdzający ten silnik troszkę się postarał, bo to 5.9 uzyskał w ogóle nie patrząc na jakieś takie małe zużycie paliwa. Jeździł zupełnie normalnie, przyspieszał tak jak trzeba było, hamował tak jak trzeba było. Nie bawił się w tak zwaną ekologię, czyli ten zielony napis ECO wcale mu w wzroku nie przesłaniał. Ale kiedy się troszeczkę postarał, Nie tak bardzo mocno jak to w hybrydach. Czasami piszą, że trzeba jeździć bardzo delikatnie. Kiedy się tylko troszeczkę postarał, średnie zużycie paliwa wyszło 5,6 na całej trasie, która miała około 500 kilometrów. Słuchajcie, to jest rewelacyjny wynik. Ja się zastanawiam, czy tego typu silnik nie będzie dużą konkurencją dla napędów hybrydowych. No bo porównajmy sobie. Toyota, która jest również właścicielem Lexusa, niewątpliwie stanowi lidera w silnikach hybrydowych. Inni też próbują, Honda, Hyundai, Kia, ale Toyota na pewno jest liderem. No może dlatego, że już ma 23-letnią tradycję budowania silników hybrydowych. Proponując silniki dwulitrowe, tak jak obecnie w Toyocie Corolli, czy w bardzo popularnym małym SUVie CH-R, czy na przykład w małym SUV-ie Lexusa UX, Proponuję również silnik dwulitrowy o mocy 184 koni mechanicznych. I to producent podaje, że spalanie ma być poniżej 5 litrów. Ale już Wam kiedyś mówiłem, że to co podaje producent, a rzeczywistość to się niestety rozbiega. Teraz, kiedy jest ta nowa norma WLTP, ona jest bliższa, prawda? No to określono, że te właśnie silniki toyotowskie dwulitrowe, powtarzam, o pojemności 184, czyli praktycznie to samo co w Mazzie SkyActiv-X, średnie spalanie jest w granicach 5,5 litra. Patrzcie! to jest to samo, co w silniku Mazdy. A jednak wziąwszy pod uwagę skomplikowany układ hybrydowy Toyota, chociaż nie ma tam turbosprężarki, nie ma alternatora, wielu innych elementów, kto wie, czy kierunek, który obrała Mazda na razie jako jedyna na całym świecie, nie jest tym alternatywnym naprawdę dla napędów hybrydowych. Porównywałem także ilość wydalanych substancji toksycznych, więc rzeczywiście w napędach hybrydowych toyotowskich tam wydalanie jest już poniżej 100 g na kilometr. W maździe ten wynik jest troszeczkę powyżej 100, ale też zupełnie niezły, bo kiedy porównamy klasyczne silniki benzynowe o pojemności 2 litrów, mające między 150 a 220 koni mechanicznych, no to tam ilość wydalanych substancji czasami jest w granicach 150 gramów. To jednak jest duża różnica. Tak więc po względem osiągów i spalania, nowy silnik benzynowo-dieselowski Mazdy Sky Active X bezwzględnie może konkurować z tymi najlepszymi hybrydami Toyota. Jeżeli jeszcze poprawią ilość wydzielanej substancji toksycznych, i zejdą poniżej 100 gramów. No to słuchajcie, nie wiem jak to będzie z tymi hybrydami, czy one będą takie najbardziej ekologiczne i najbardziej oszczędne. A jak mówiłem wam na początku dzisiejszego spotkania, także kilku innych producentów prowadzi prace inżynierskie nad zbudowaniem takiego silnika benzynowo-dieselowskiego i jeszcze żadnych wyników nikt poza Mazdą nie ogłosił. A co będzie jeżeli ktoś ogłosi? będzie wspaniała konkurencja między hybrydami a tymi silnikami benzynowo-dieselowskimi. Co to oznacza dla nas konsumentów? Jedynie dobre wiadomości, bo tam gdzie jest konkurencja, tam gdzie ktoś próbuje przeskoczyć drugiego, no to powinny być niższe ceny. I tak się też dzieje, jak sobie porównamy ceny hybrydowych samochodów sprzed 5-6 lat i dzisiaj, to one są praktycznie na poziomie silników dieselowskich, a nawet tańsze, a właśnie te 5-6 lat temu były o wiele bardziej drogie. A jak wygląda cena samochodów Mazdy z silnikami Skyactiv-X? Otóż wygląda bardzo korzystnie. Co prawda Mazda ustawiła cenniki swoich samochodów dosyć wysoko, ale przyjęła taką oto politykę. Nie proponujemy tak zwanych golec orkiestrów, czyli samochodów bardzo tanich, ale też kiepsko wyposażonych. Nawet podstawowa Mazda 3 czy CX-30 oferowana w systemie sprzedażowym już jest bardzo bogato wyposażona. Ona oczywiście odpowiednio kosztuje. Ale przyznajmy się tak między sobą. Kto z nas dzisiaj kupuje samochody te najbardziej słabo wyposażone, praktycznie w nic? No nikt. To jest tylko pozycja w cenniku, taka propagandowo-reklamowa. Natomiast każdy już chce mieć klimatyzację, najlepiej automatyczną, dość dobre radio, nawigację, chociażby podstawowe systemy bezpieczeństwa. Tak więc chyba kierunek obrany przez Mazdę jest tym właściwym. I ja szczerze mówiąc, Mazdzie bardzo kibicuję. Tak więc kiedy będziecie się zastanawiali nad wyborem nowego samochodu popatrzcie sobie na hybrydy i popatrzcie sobie na razie tylko na Mazdę na silnik SKYACTIV-X benzynowo-dieselowski chociaż napędzany benzyną. Dziękuję dzisiaj za uwagę. Przez radio mówił Jerzy Dworak.
[00:09:52] Speaker A: Jazda. Magazyn motoryzacyjny.
Słuchasz radia XON. Radio XON. Radio pełne pasji.