Jazda - magazyn motoryzacyjny - 6.12.2020

December 06, 2020 00:15:32
Jazda - magazyn motoryzacyjny - 6.12.2020
Jazda - magazyn motoryzacyjny
Jazda - magazyn motoryzacyjny - 6.12.2020

Dec 06 2020 | 00:15:32

/

Show Notes

View Full Transcript

Episode Transcript

[00:00:01] Speaker A: Słuchasz Radia XON. Radio XON. Radio pełne pasji. [00:00:23] Speaker B: Witam drodzy słuchacze, Jerzy Dworak. Mam nadzieję, że auto maniaków przybywa i coraz więcej słucha Was w naszych audycji. Dzisiaj, tak jak zapowiedziałem wcześniej, będziemy kończyć cykl o samochodach sportowych. Omówię zatem tzw. hot hatche, czyli gorące hatchbacki. Można by było powiedzieć, co to za samochody sportowe, takie zwykłe kompakty. No takie jak Golf, Astra czy Focus, ale jednak producenci pomyśleli, że nie każdego stać na samochód prawdziwie sportowy albo na ten wyglądający na sportowy, no bo to są drogie zabawki, wiadomo. Właściciele Golfów, Focusów, Astry, Corolli też chcieliby mieć samochód o sportowej charakterystyce. Jak myślicie? Oczywiście. Pierwszym był znowu Volkswagen Golf. Już w latach 80-tych postanowiono do zwykłego Golfa włożyć duży silnik o dużej mocy, około 200 konnych i jakoś go tak inaczej nazwać. Magiczne literki w GTI. A zatem powstał Golf GTI. miał dużą moc, bardzo duże przyspieszenie, no i trzeba było go jakoś jeszcze zewnętrznie wyróżnić. Co tutaj zrobić? Sam kolor lakieru nie wystarczy, a więc dołożono jakieś inne felgi albo początkowo nakładki na koła stalowe, później aluminiowe pedały w środku, nakładki na progi, no i Zaczęła się też moda na różnego rodzaju dyfuzory albo tak zwane lotki na górnej krawędzi klapy bagażnika. Samochód musiał jakoś wyglądać. No i te magiczne literki GTI, które przyczepiano nie tylko z tyłu, ale także z boku na błotnikach zwykle w kolorze czerwonym, a więc sportowym. Zegary także były podświetlone na czerwono, żeby to jakoś fajnie wyglądało, a auto nie było tak wiele droższe od zwykłego Golfa. Okazało się, że klienci to kupili. Golfy GTI zaczęły być modne. Tak jak zrobił Volkswagen, no to inni producenci, na początku europejscy, a zwłaszcza niemieccy, nie chcieli być gorsi. Opel, który od lat prezentował swoją Astrę, czyli takiego rywala Golfa, też postanowił zrobić hot hatcha, z tym, że literki GTI już były zajęte, no to wymyślono CSI. Również wkładano silniki, najpierw 180 konne, potem ponad 200 konne, też te aluminiowe nakładki na pedały, z różnego rodzaju lotki, no i zaczęła się konkurencja. No, ale Ford, chociaż producent amerykański, ale produkowany w Niemczech, też nie chciał być gorszy i początkowo w swoim kompakcie o nazwie Escort a później Focus znany do dzisiaj także wkładano mocne silniki 200 konne no i cóż zarówno literki GTI jak i CSI były zajęte no to zaczęto nazywać je LS Focusy bardzo ładnie wyglądały bo one w przeciwieństwie do Golfa nie są takie bardzo kanciate lekko wydłużone i rzeczywiście można by było się pokusić że jest to autko sportowe Jeśli chodzi o producentów niemieckich z tej wyższej półki premium, no to Mercedes jednak nie poszedł w ślady Volkswagena. BMW właściwie też nie, bo i tak osiągi BMW zawsze są dużo wyższe niż takiego przeciętnego samochodu. Audi się trochę wyłamało. bo wersję A3 zaczęło robić z literką S od sportu, także wkładając mocno silniki i robiąc takiego gorącego hot hatcha. Jako, że przez granicę z Niemcami blisko do Francji, a przecież mamy trójkę francuskich producentów, nie chcieli być gorsi. też postanowili mieć samochody kompaktowe klasy GTI tutaj już żadnych innych literek nie wymyślano i powstały najpierw Peugeoty 205 potem 206 potem 207 a teraz mamy do czynienia z bardzo ładnym Peugeotem 308 czyli samochodem klasy kompaktowej ale z mocnym ponad 200 konnym silnikiem też oznaczonym GTI mającym aspiracje sportowe Renault nie chciało być gorsze i w swoim modelu Megane zaczęło także instalować mocne silniki ponad 200 konne i mamy teraz Megane RS. Bardzo szybki, bardzo zwinny samochód o sportowej charakterystyce. Citroen postanowił jednak się w te klocki nie bawić. Robi samochody wygodne, ładne, inne, ale jakiegoś hot hatcha specjalnie nie ma. Chociaż jak pewnie niektórzy z was wiedzą, Citroeny czy to C3 czy to C4 startują w rajdach, ale są to samochody typowo przygotowywane pod rajdy. Właściwie w sprzedaży takiej powszechnej modelu hot hatcha nie ma. Z Francji z kolei niedaleko mamy do Włoch. Tutaj producenci włoscy nie poszli aż tak daleko, żeby wkładać potężne silniki do swoich kompaktów, ale Alfa Romeo, która i tak robiła samochody sportowe, wyprodukowała bardzo piękny samochodzik o cudownej nazwie Giulietta. No któż z nas panowie nie chciałby mieć Giulietty? Także z mocnym 200-konnym silnikiem o typowej charakterystyce hot-hatcha. Sam Fiat takich samochodów hot-hatchowych nie robił. Zapewne pamiętacie jeszcze taką piękną włoską nazwę Lancia. Już w latach 80-tych Lancia produkowała kultowy samochód Delta o wielkości kompaktu, ale o wybitnie sportowym charakterze i przez wiele, wiele lat te samochody, co prawda dostępne na rynku powszechnym, ale głównie znane były z tego, że przez kilkanaście lat wygrywały wszelkiego rodzaju rajdy, gdyż były zdecydowanie najszybsze od swoich konkurentów. Jak zrobiła Europa, to producenci daleko wschodni nie chcieli być gorsi, chociaż tutaj okazuje się, że nie wszyscy. Właściwie jeśli chodzi o producentów japońskich, to jedynie Honda dotrzymuje kroku producentom europejskim w dziedzinie hot hatchy i w swoim modelu Civic, bardzo popularnym, bardzo ładnym, chociaż co do ładności są spory, jednym się podoba, drugim się nie podoba, ale zrobiono Civica w wersji tak zwanej Type R, z angielskiego Type R, gdzie wkładano silniki ponad 200 konne, rzeczywiście bardzo szybkie i mogące konkurować zarówno z Golfem GTI, jak i z Oplem Astrą CSI, jak też Fordem Focusem LS. Inni producenci japońscy w tym kierunku nie poszli, bo Toyota, która jest chyba jednym z największych producentów samochodów na świecie, w swoim modelu Corolla nie wkłada silniki większe niż 130-konną benzynę. No obecnie można nabyć hybrydę o pojemności 2 litrów z silnikiem 180 konnym, ale daleko mu do osiągów hot hatcha. Inni producenci japońscy, tacy jak Suzuki czy Mitsubishi, tego nie robią. Jedynie Subaru, która jest zupełnie odrębną marką, można powiedzieć bardzo specyficzną, przede wszystkim znaną z tego, że robi wspaniały napęd symetryczny 4x4 na 4 koła, również wyprodukowało stosunkowo niewielki samochód pod nazwą Impreza. Początkowa była to taka raczej mała limuzyna niż hatchback, ale później także nabrała kształtów hatchbacka, gdzie wkładano potężny 250-konny silnik. No i Impreza sama w sobie była wspaniałym samochodem, można powiedzieć kultowym, robiącym karierę na całym świecie, zwłaszcza w rajdach samochodowych, gdzie przez wiele, wiele lat była autem nie do pokonania. Ostatnio jak wiecie w producentach dalekowschodnich zaczynają grać pierwsze skrzypce wytwórcy z Korei Południowej czyli Hyundai i Kia i chociaż Kia póki co nie robi tych hot hatchy no to już Hyundai jak najbardziej zarówno kompaktowy i30 jak też mniejsze modele zaczęły być wypuszczane w tzw. specyfikacji N z mocnymi silnikami i30 ma silnik 260 konny wspaniałe osiągi i niektórzy twierdzą, że jest to w tej chwili najszybszy hot hatch na rynku także jeżeli macie troszkę tylko więcej pieniędzy niż kosztuje samochód klasy kompaktowej a macie aspiracje sportowe i chcielibyście czasami mieć pod nogą ponad 200 koni no to jest duży wybór Moda jednak postępuje i w tej chwili jednym z najbardziej rozwijających się segmentów samochodów to są nie tyle kompakty, ale samochody klasy B, także pośrednie zwane B+. Otóż takimi małymi samochodami Także zainteresowały się oddziały sportowe wielkich producentów i zaczęto wypuszczać małe hot hatche, a więc jeszcze mniejsze samochody niż kompaktowe, ale bardzo szybkie, bardzo zwinne, o dużej charakterystyce sportowej. I w tej klasie znowu Volkswagen wyprzedził wszystkich. Zapewne znacie taki mały samochodzik Volkswagena o wdzięcznej nazwie Polo, który także zaczął występować w wersji GTI. To jest naprawdę maleńki samochodzik, i nie trzeba było do niego wkładać silnika 200 konnego, wystarczyło np. 150 konny, ale osiągi ma iście sportowe do tego stopnia, że zaczęto go używać także w rajdach. W ostatnich latach wiele razy słyszałem, że taki czy inny rajd wygrał Volkswagen Polo. Oczywiście Opel jak zwykle nie chciał być gorszy i w swojej maleńkiej produkcji Corsa także dodał literki CSI i można kupić Corsę rzeczywiście także bardzo szybką. No i jednym z najładniejszych samochodów tej właśnie klasy B, czy jak niektórzy mówią B+, jest Fordowska Fiesta. Bardzo ładny samochodzik, pięknie narysowany. Do Fiesty, zwykle sprzedawany silniczkiem 1.0 o mocy w granicach 100-120 KM, włożono silnik 200 KM. Istna rakieta nazwana Fiesta LS. Rzeczywiście wygląda przepięknie. Występuje w wersji nie 5 tylko 3 drzwiowej. Dodano wspaniałe lotki. Dodano ozdobniki. Samochód wygląda pięknie. No trzeba obiektywnie powiedzieć, że zdecydowanie lepiej niż Polo czy też od Opla Corsy. Francuzi też nie chcieli być gorsi i swoje małe samochodziki typu Peugeot 208 i tutaj akurat Citroen C3 zaczęli także wypuszczać w specyfikacji, którą moglibyśmy nazwać sportową. Także te samochody zaczęły uczestniczyć w rajdach i wielokrotnie zarówno małe Peugeot-ciki jak i małe Citroeniki zajmowały jedne z czołowych miejsc. Można powiedzieć, że w tej kategorii taką osobną klasą samą w sobie jest brytyjskie MINI. Tak jak nazwa, tak rzeczywiście ten samochód jest bardzo mało gabarytowy i ta nazwa MINI odpowiada jakby fizyczności tego samochodu. Nie ma samochodów mini, które byłyby z małym silnikiem, wolnych. One zawsze występują jak szybkie takie gokarty. Teraz została ta firma wykupiona przez niemieckie BMW, ale ciągle pamiętamy, że jest to producent brytyjski, do tego stopnia, że flagi brytyjskie, gdzie tylko można, jako maleńkie znaczki, są albo przy klamce, albo przy błotniku, albo na tylnej klapie bagażnika. Otóż MINI to są rzeczywiście prawdziwe hot hatche same w sobie. Maleńkie, ale bardzo szybkie, bardzo zwinne, bardzo rajdowe. Pewnie słyszeliście o takim rajdzie Dakar w ostatnich latach. Nawet polscy kierowcy zaczęli jeździć samochodami MINI na taki wielki, straszny rajd Dakar z wielkimi sukcesami, bo to co prawda małe, ale bardzo szybkie samochody. Wspomniani przeze mnie producenci azjatyccy także nie chcieli być gorsi i tutaj już Toyota się obudziła i tak jak mówiłem Corolle nie wypuszcza w specyfikacji hot hatchowej to jednak swój mały samochodzik miejski Yaris zaczął być produkowany w specyfikacji R i teraz mamy do czynienia od roku 2019 na rok 2020 z nowym Yarisem właśnie w specyfikacji R o silniku 200-konnym to jest istna rakieta do tego stopnia dobra, że również startuje w rajdach samochodowych z wielkimi sukcesami. No jak się domyślacie, Koreańczycy z południa nie chcą być gorsi od swoich wschodnich sąsiadów w Japonii. Zwłaszcza producent Hyundai'a uważa, że wytwarza nie tylko samochody popularne, ale także o takich charakterystykach sportowych. I jak wam mówiłem wcześniej, zaczęli dodawać literkę N. N to w ich specyfikacji oznacza sportowe atuty. I mały model i20 w odróżnieniu od i30, który jest kompaktowy, również ze specyfikacją N ma silnik o dużej mocy, ponad 150 konny, zatem ma wspaniałe osiągi i także bierze udział w rajdach samochodowych, konkuruje z czołówką. W ostatnich latach nawet słyszałem kilkakrotnie, że Hyundai i20 w tej specyfikacji N zaczęły wygrywać ze swoimi europejskimi konkurentami. Tak więc w tej chwili hot hatche to może być kompakt, może być klasa B albo B+, także jeżeli ktoś z Was ma taką żyłkę sportowca, ale nie ma za dużo pieniędzy, to może sobie kupić na przykład samochód klasy B, a więc mały, ale z silnikiem między 150 a 200 koni i będzie miał gwarantowaną satysfakcję ze sportowych osiągów. Życząc Wam zatem takie jazdy, ale tylko po autostadzie lub po torach, nigdy na drogach innych, a zwłaszcza w mieście. Wszystkiego dobrego, do zobaczenia w następnym odcinku. Mówił Jerzy Dworak. Jazda. [00:15:13] Speaker A: Magazyn motoryzacyjny. Słuchasz Radia XON. Radio XON. Radio pełne pasji.

Other Episodes

Episode

August 10, 2025 00:13:25
Episode Cover

Jazda - magazyn motoryzacyjny - 10.08.2025

Rolls-Royce Ghost II Black Badge – luksusowa limuzyna dla najzamożniejszych: wygląd, wykończenie wnętrza, wyposażenie, osiągi i wyjątkowy komfort jazdy. Zalety i wady luksusowego Rolls-Royce’a...

Listen

Episode

October 22, 2023 00:13:05
Episode Cover

Jazda - magazyn motoryzacyjny - 22.10.2023

Nowy Subaru Crosstrek – jego konstrukcja, wyposażenie, wnętrze, silnik, spalanie, bagażnik oraz bardzo dobry napęd 4×4. Kontrowersje wokół „hybrydy” i ceny – krytyka zastosowania...

Listen

Episode

March 24, 2024 00:15:17
Episode Cover

Jazda - magazyn motoryzacyjny - 24.03.2024

Porównanie „francuskich trojaczków” – Peugeot 308, Citroën C4 i DS4 – różnice w stylistyce, wnętrzu, komforcie, przestrzeni, bagażniku i jakości wykonania. Silniki, ceny i...

Listen